CUKINIA FASZEROWANA WARZYWAMI POD 3 SERAMI

Dzień Mamy. 
Mojej Mami. 
A ja jestem tak daleko. 
Nie mogę jej nawet uściskać :( 





Porcja z dwóch cukinii, wychodzą nam 4 faszerowane połówki, więc spokojnie 4 osoby się najedzą :) 

Ja użyłam:
- 2 cukinie
- pół papryki czerwonej
- 3 duże pieczarki
- cebula czerwona
- suszone pomidory (1/3 słoiczka)
- czosnek marynowany (miałam chili, 1/3 słoiczka) 
- ok. 3 łyżki bułki tartej 
- sery: odrobina mozzarelli, rokfora, starty żółty
- przyprawy: sól, pieprz, bazylia, oregano, ostra papryka

1. Cukinie myjemy, przekrawamy na pół, wydrążamy środek (większość "pestek" można wyrzucić lub tak jak ja dodać do farszu) 




2. Solimy nasze "łódeczki" od środka i pozostawiamy na chwilę. 

3. Podsmażamy kolejno:

- pieczarki z cebulą, doprawiamy solą i pieprzem



- czerwoną paprykę z resztkami cukinii ze środka



4. Siekamy drobno marynowany czosnek i suszone pomidory.





5.  Łączymy farsz w jedną całość: pieczarki z cebulą + papryka z cukinią + czosnek z pomidorami i doprawiamy według uznania (bazylia, oregano, papryka w proszku...) 

6. Do farszu dodajemy odrobinę bułki tartej, by lepiej złączyła całość.

7. Wypełniamy łódeczki z cukinii farszem.



8. Na wierzch kładziemy 3 rodzaje sera: ja miałam małe kuleczki mozzarelli, które pokroiłam w plasterki, ser rokfor i żółty starty (na sam wierzch).

Cukinie posypałam na koniec dodatkowo bazylią, oregano i ostrą papryką. 




Zapiekamy w 180'C ok. 15-20 min, by cukinia zmiękła a ser się nie przypalił.





Polecam, są naprawdę pyszne!

Cukinie idealnie komponują się z sosem czosnkowym z dodatkiem curry (mieszam jogurt grecki z odrobiną majonezu, dodaję ząbek czosnku i przyprawę curry). 




9 komentarzy:

  1. Jedno z moich ulubionych dań to faszerowana cukinia. Z pieczarkami jeszcze nie robiłam, ale narobiłam sobie smaku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne połączenie! Aż mi ślinka pociekła... Ja do mojej mamy też mam daleko :( wiem co czujesz :*

    OdpowiedzUsuń
  3. właśnie zjadłem jedną sztukę - polecam ! nawet w pracy na dyżurze sie sprawdza:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapiekane warzywa to swietna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny pomysł. Cukinia jest świetna sama, a z dodatkami, tak jak u Ciebie, smakuje jeszcze lepiej :)

    Z serdecznymi pozdrowieniami,
    Edith

    OdpowiedzUsuń
  6. Cukinię nadziewaną wszystkim poproszę :) Zawsze i wszędzie! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne te nadziane cukinie :-) Świetny pomysł na obiad :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda mega apetycznie! Na takie deszczowe dni idealna :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)
    ________________________
    lave-vaisselle

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam, własnie dziś zrobiłam cukinie i niestety....rozczarowałam się... farsz w smaku niestety niedobry. A szkoda, bo cały dzień myslałam o tej cukini :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Wegetari-anka , Blogger