~~~ WYNIKI KONKURSU ~~~






          Przede wszystkim ogromnie dziękuję Wam za wszystkie zgłoszenia! Widać, że wiele kobitek czyta – i śmiem twierdzić, że nawet regularnie !
Dzięki Wam mam spory spis książek, do których warto sięgnąć, a zrobię to z pewnością ! 

          Wybierając zwycięskie propozycje nie kierowałam się moją „intuicją” co do autora/tytułu/rodzaju książki. Brałam pod uwagę głównie Waszą umiejętność przekonania mnie do danej pozycji – sposób, w jaki potraficie cudownie pisać o danej książce, nie raz poruszył mnie do głębi!

I tak, wybrałam 3 zwyciężczynie (nie było ani jednego zgłoszenia od mężczyzny – szkoda! )

        Dorota Mocek – za zachęcenie mnie do przeczytania książki pt. „Biała jak mleko czerwona jak krew” – głównie ze względu na to, iż podobno ta właśnie książka skłoniła Dorotę do spełnienia marzeń i planów, których realizację kiedyś odłożyła… jeśli ta książka tak zadziałała, to warto spróbować! 

   Diana Kowalczyk – mnóstwo osób polecało mi już wcześniej „Cień Wiatru” Zafon'a, ale dopiero Diana mnie do niej naprawdę dogłębnie przekonała. Jeśli wstawała o 5 rano, by dowiedzieć się, co było dalej i przeczytać choć kilka stron przed pójściem do pracy, to nie ma możliwości, bym ja również nie zechciała pochłonąć tej książki ;)

    Justyna Bańkowska – i tu zrobiłam wyjątek – przeczytałam wiele pozycji Paulo Coelho i byłam przekonana, że raczej nie wrócę już do jego książek, ale Justyna tak pięknie opisała mi jej miłość do nich, że chyba mam ochotę znów powrócić do niedokończonych ostatków P.C. z mojej półki. 

Jeszcze raz dziękuję Wam WSZYSTKIM Kochane za udział w konkursie, absolutnie każdej z osobna.
Cieszę się, że brałyście w nim udział, mimo kiepskich nagród ;) Ale nie do końca o nagrody chodzi, prawda? :) 
Mam nadzieję, że konkursów będzie więcej - i że również będziecie wtedy ze mną. 

Czytajcie. 
Dużo. 
Często.




P.S. Proszę Dorotę, Dianę i Justynę o przesłanie mi na @ adresów do wysyłki książek :) 

 



   

3 komentarze:

  1. gratuluję zwyciężczyniom :) chętnie, ukradkiem skorzystam z książkowych rad. szczególnie korci mnie ta pierwsza pozycja „Biała jak mleko czerwona jak krew”, bo Cieć Wiatru czytałam - wciąga niesamowicie, polecam również :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja Cień wiatru czytałam do 3 w nocy, z bratem w pokoju siedzącym na komputerze i nie wiedziałam w ogóle co się wokół mnie dzieje! jak dla mnie najlepsza książka ever!

    OdpowiedzUsuń
  3. to ciekawe, ze piszesz o tym akurat dzis, bo wlasnie dzis kupilam ta ksiazke na wyjazd :) jako pierwsza, ktora przeczytam z poleconych :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Wegetari-anka , Blogger