KIEV z CZERWONEJ FASOLI z MASŁEM CZOSNKOWYM

Dzisiejszy przepis to wegetariańska wersja potrawy, która przyrządzana jest zwykle z drobiu. Nie mam zielonego pojęcia, skąd pochodzi tradycyjny kiev z kurczaka (Котлета по-київськи) 
 - mogę się tylko domyślać, że z Ukrainy lub z Rosji. 
Wersja fasolowa kotlecików jest pyszna. Dodatek czosnkowego masełka, które rozpuszcza się delikatnie w środku, to pomysł idealny.  






SKŁADNIKI

Masło czosnkowe:
- 1/2 szklanki masła
- 3 rozgniecione ząbki czosnku (z praski) 
- 1 łyżka stołowa posiekanej natki pietruszki (można odrobinę więcej) 

Kotleciki z fasoli:
- 2 puszki czerwonej fasoli 
- 3 szklanki świeżych okruchów z białego chleba (ja dałam tylko troszkę, resztę zastąpiłam bułka tartą!) 
- 2 łyżki stołowe masła
- 1 pokrojony drobno por
- pół selera
- 1 łyżka stołowa posiekanej natki pietruszki (lub nieco więcej) 
- 1 jajko
- sól/pieprz
- olej roślinny do smażenia

1. Najpierw przygotujemy masło czosnkowe. Letnie masło, czosnek i natkę pietruszki mieszamy dokładnie w misce. Następnie układamy masło na papierze (pergaminie) do pieczenia (wzdłuż) i zawijamy masło w formę cygara. Tak przygotowane masełko owinięte w papier wkładamy do lodówki i chłodzimy. 



2. Tłuczkiem do ziemniaków rozgniatamy w misce czerwoną fasolę i dodajemy do niej okruchy chleba (lub bułkę tartą), by stworzyć taką masę:






3. Na patelni rozpuszczamy masło, wrzucamy por i seler, podsmażamy na wolnym ogniu przez 3-4 min, stale mieszając.





4. Fasolę z pietruszką dodajemy do pora i selera, doprawiamy solą i pieprzem i dokładnie mieszamy. Odstawiamy do przestudzenia. 




5. Dzielimy naszą masę fasolową na kilka równych części, masło czosnkowe wyciągamy z lodówki, kroimy na małe kawałki. Rękami ugniatamy masę z fasoli tak, aby masło czosnkowe znalazło się wewnątrz kotlecika. 

6. Zanurzamy kotleciki w rozbitym jajku i obtaczamy DOKŁADNIE w okruchach chleba/bułce tartej (ja wybrałam to drugie i była to chyba dobra decyzja - obtoczcie kotleciki dokładnie, bo mają tendencję do delikatnego rozpadania się w trakcie smażenia, gdy nie mają zwartej panierki) 




7. Na patelni rozgrzewamy olej i smażymy kotleciki przez 7 - 10 min obracając, aż się zrumienią. Masełko w trakcie smażenia ładnie wtopi się w masę i nada jej cudowny smak i aromat :)

Podajemy natychmiast. 





Dajcie znać, jeśli wypróbujecie przepis. Jeśli przyślecie mi zdjęcia, chętnie zamieszczę je na moim blogu/funpage'u wraz z odnośnikiem do Waszego bloga, jeśli takiego posiadacie :) 






5 komentarzy:

  1. Zafascynował mnie ten przepis. Jestem ciekawa, jak to smakuje, muszę koniecznie sprawdzić :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Będę robić, na hasło masełko czosnkowe- wymiękam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja tak samo reaguje na czosnek, dlatego zrobilam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Котлета по-київськи - Kotlet po kijowsku, czyli z Ukrainy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Byliśmy w tę niedzielę u przyjaciół na kolacji i to danie Nam zaserwowali. Byłam zachwycona smakiem tego dania. Podane z pieczonymi ziemniaczkami. Polecam i smacznego wszystkim, a ja na pewno to danie powtórzę u siebie w domu :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Wegetari-anka , Blogger