SMAŻONE OSCYPKI

poniedziałek, 4 czerwca 2012

Pysznie i nieco kalorycznie ;) 
Uwielbiam, uwielbia, uwielbiają. 
Hm.. dawno nie byłam w górach ..






Jak już kupuję oscypki (a robię to rzadko), to raczej te większe, które kroję na plastry - lepiej wyglądają i lepiej nawet chyba smakują ;) Tym razem dużego nie było, więc wzięliśmy kilka mniejszych.

Nie robię z nimi nic szczególnego - obtaczam w roztrzepanym jajku z mlekiem a następnie w tartej bułce i smażę na małym ogniu aż zmiękną w środku :) 
Zawsze odsączam tłuszcz na ręczniku papierowym. 

Wspaniale smakują z sosem żurawinowym !

Ponoć większość oscypków wytwarza się obecnie na podpuszczce mikro-biotycznej.

Warto spróbować zrobić oscypki na grillu ! 



Przepis bierze udział w akcji


Przekąski na SESJĘ

3 komentarze:

basinepichcenie pisze...

Kocham oscypki :)
Niby przepis nic szczególnego, a gdy pomyślę o smaku tych oscypków. Mniam!

Monika pisze...

A ja właśnie wrzuciłam sałatkę z grillowanymi oscypkami, bo też je uwielbiam :)

Wiera pisze...

Tylko raz w życiu jadłam dobrego oscypka. Teraz, kiedy wprowadzono certyfikaty unijne i inne taki, mam nadzieje, że będzie łatwiej trafić na dobry ser.
Chyba, że macie jakieś patenty na odróżnienie prawdziwego oscypka od fałszywki?

Prześlij komentarz

Wegetari-anka Copyright © 2009 Special Thanks to Bread Machine | Exercise Equipment | CTR Theme by Blogger Templates