W eko-ogródku u Mami :*

piątek, 21 września 2012

Moja kochana Mami to typowa Matka Polka.
90% czasu wolnego spędza w swojej kuchni, która jest miejscem rodzinnych spotkań (kto by chciał siedzieć w salonie!), a stół pamięta tysiące rozmów, jakie toczyliśmy wszyscy, gdy jeszcze mieszkaliśmy razem. Mamy kuchnia jest jasna i pełna ciepła, przesmaczna i pachnąca. A maminy ogródek to jej mały raj. Dotychczas miała świra na punkcie kwiatów (szczególnie jej cudownych datur - dzwonów anielskich, których niejedna kobita jej pozazdrości ! ).
W tym roku w ogródku zawitały grządki, a oszklony taras stał się szklarnią dla ogórasków. Mami to mój niedościgniony wzorzec. Pod każdym względem. Każdym.
Jest najlepsza.
Dobra.
Jedyna.
Chciałabym być kiedyś - choć w maleńkim stopniu - taką mamą dla swoich dzieci. 
Mamuś, kocham Cię i nieziemsko za Tobą tęsknię. Mam nadzieję, że kiedyś wspólnie będziemy babrać się w grządkach!

A teraz, po tej prywacie :P , zapraszam Was na mały spacer.

Tak było na przełomie kwietnia i maja 2012... 

bzy....



jabłonie...




 śliwa



pomidorki ! 



grządeczki na początku..






sałata...


widok z kuchennego okna  :)


ogóraski..





A POD KONIEC LIPCA BYŁO JUŻ TAK...
ogórki mnie zszokowały! 







oregano i bazylia...
 



pomidorki koktajlowe (mami ma kilka rodzajów!) 




poziomki!





mięta..



a grządki w lipcu wyglądały już tak ! 







pierwsze zbiory !











pietruchy, kalarepy




 


i bycze pomidory ! 


 








porzeczki



inne kwiaty Mamy



 oleandry..



a z przodu ogródka..







morele..


stokrotki, podobno dla mnie ;)




miłość mojej Mamy - datury ! 




 śliwunie



 i na koniec, moja kochana słodka Mamusia :)*



siedząc na schodach, sięga sobie ręką po pomidorki ! Taki raj sobie stworzyła :)


Zakładajcie przydomowe ogródki warzywne!
To pochłania wiele pracy, ale jest warte każdej chwili.
Nie ma to jak własne warzywka na stole, a potem w słoikach :)
Jest ekologicznie, jest pysznie. 



4 komentarze:

ola pisze...

iście czarodziejski ogród i Mama czarodziejka :)

Dusia pisze...

jak pięknie...

Bon Appetit. Małgorzata pisze...

fantastyczne zdjęcia, pełne pasji i miłości :) pozdrowienia dla Mamy, pewnie wspaniałej kobiety :)

Małgorzata Margaretka pisze...

Piękny ogród i warzywnik :) Ja też mam, wymaga sporo pracy, ale efekty zachwycają :) Pozdrawiam :)

Prześlij komentarz

Wegetari-anka Copyright © 2009 Special Thanks to Bread Machine | Exercise Equipment | CTR Theme by Blogger Templates